Reklama
Reklama

Wielkopolska już z tylko jednym szpitalem jednoimiennym. Miliony złotych za leczenie chorych na Covid-19

fot. UMP

Szpital w Wolicy od środy nie przyjmuje pacjentów z Covid-19.

Szpital w Wolicy przekształcono w jednoimienny, a więc zajmujący się wyłącznie pacjentami z koronarwirusem, gdy na południu Wielkopolski pojawiać się zaczęły ogniska tego wirusa. - Poszukiwaliśmy szpitala nieco mniejszego, ale zlokalizowanego w okolicach Kalisza ze względu na potrzebę transportu pacjentów, często z innymi schorzeniami. To nie było łatwe zadanie - ale wówczas konieczne, żeby nie przewozić pacjentów do Poznania. W mojej ocenie szpital spełnił swoją rolę i w sytuacji najbardziej kryzysowej dla regionu pozwolił uratować życie i zdrowie wielu osób - mówi Łukasz Mikołajczyk, wojewoda wielkopolski. - Nie kończymy działalności szpitala jednoimiennego w Poznaniu. Nadal widzimy, że są kolejne zachorowania w Wielkopolsce, jednak najwięcej osób odbywa hospitalizację domową. Na szczęście przez ostatnie tygodnie ani razu nie mieliśmy sytuacji, by dla kogoś zabrakło miejsca - dodaje.

Obecnie tylko poznański szpital przy ulicy Szwajcarskiej zajmuje się w naszym województwie wyłącznie pacjentami z Covid-19. Od 1 czerwca ograniczono tu liczbę łóżek "w gotowości" z 540 do 406. Wynika to z faktu, że wielu zarażonych nie wymaga hospitalizacji. - Pacjentów z podejrzeniem lub zdiagnozowanym Covid-19 nadal przyjmują oddziały zakaźne: dla dorosłych w Szpitalu Wojewódzkim w Koninie oraz dla dzieci w Szpitalu Klinicznym im. Jonschera UMP. Oprócz tego leczeniem i zapobieganiem Covid-19 zajmuje się Ginekologiczno-Położniczy Szpital Kliniczny UMP przy ul. Polnej w Poznaniu, gdzie funkcjonuje oddział noworodkowy oraz 9-łóżkowy oddział położniczy, a także oddział psychiatryczny w szpitalu HCP (obecnie 13 łóżek) i stacja dializ w Szamotułach - wyjaśnia Wielkopolski Urząd Wojewódzki.

NFZ szacuje, że w pierwszym półroczu 2020 roku przekaże wielkopolskim placówkom zajmującym się leczeniem chorych na Covid-19 około 90 milionów złotych. - Na konta wielkopolskich podmiotów trafiło do tej pory niemal 60 mln zł. Pozostałe koszty są w trakcie rozliczeń. To pieniądze zarówno na hospitalizacje związane z leczeniem Covid-19, diagnostykę (testy), transport sanitarny, a także opłaty za gotowość do transportu oraz dyspozycyjność łóżek i respiratorów.

Szpital przy Szwajcarskiej w Poznaniu miesięcznie otrzymywał (w czasach przed pandemią) około 18 mln złotych. W marcu, gdy do szpitala zaczęli trafiać pacjenci z Covid-19, było to już 30 mln złotych, w kwietniu 34,5 mln zł, a za maj i czerwiec szacuje się, że będzie to 22 i 22,3 mln złotych.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Turkusowa woda w pilskim kąpielisku
31℃
19℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
10 km
Stan powietrza
PM2.5
18.27 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro